Wkręceniw ryby.
Rybna knajpka, która stawia na prostotę: ryba ręcznie maczana w cieście, smażona na zamówienie i podawana z cytryną.
Jak połknęliśmy haczyk
Do uzupełnienia: Twoja historia: jak powstał lokal? Kto stoi przy frytkownicy? Jaka ryba była pierwsza w menu? Trzy do pięciu zdań.


Na czym nam zależy
Smażymy na zamówienie.
Twoja ryba trafia do oleju dopiero wtedy, gdy ją zamówisz, nie wcześniej. Dlatego dociera do ciebie gorąca.
Ciasto robimy sami.
Sami mieszamy ciasto i ręcznie maczamy w nim każdy kawałek, tuż przed smażeniem.
Cytryna jest prawdziwa.
Do tego prawdziwa cząstka cytryny, nigdy sok z butelki.







